niedziela, 5 lutego 2017

Przygotowanie psa do profesjonalnej sesji zdjęciowej

Od kilku lat mam przyjemność uczestniczyć wraz z moimi psami w sesjach zdjęciowych. Byliśmy już na sesji w studiu fotograficznym, w plenerze, na poligonie, w opuszczonym budynku, z rekwizytami i wraz z innymi psami. 
Przygotowałam dla Was dziesięć punktów, które należy brać pod uwagę decydując się na udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej, zapraszam do czytania.

 Magdalena Wilczewska




1. Uwaga*. Pies powinien potrafić skierować swoją uwagę w danym kierunku. Najczęściej ma patrzeć prosto w obiektyw- czyli Was stojących za plecami fotografa. Warto nauczyć reagować i skupiać się na dźwięk (gwizd, pytanie "gdzie kot?") - napięty pies ładniej trzyma uszy i wygląda korzystniej.
Dodatkowo warto mieć przećwiczone patrzenie w bok, w górę, w dół - u nas jest to skupienie się na zabawce widocznej w odpowiednim miejscu.
Warto pamiętać, że będzie dużo bodźców, które mogą rozpraszać uwagę psa- lamp, ludzi, dźwięków.

*Jest to komenda, której szybko można nauczyć szczenię :) 

 Michał Nowicki 
Angelika Wiatr



2. "Trzymaj!" Łatwa komenda, która wspaniale wychodzi na zdjęciach. Pies powinien poznać  różne przedmioty - metal, plusz, oraz to, co może się ruszać (baloniki).
Dobrze jest połączyć trzymanie z odpowiednim ustawieniem głowy (wiele psów zadziera głowę trzymając przedmiot i nie wychodzi odpowiednio na zdjęciach) i nieruchomo (memlanie psuje ujęcie).

Magdalena Wilczewska

Michał Nowicki



3. "Zostań!"* w każdej pozycji i każdym miejscu. Ważne jest, żeby dało się psu przestawić głowę czy łapkę w odpowiedni sposób. Z powodu pakowania się w dość niebezpieczne miejsca zwracam uwagę, żeby "zostań!" było absolutnie nieruchome. Moje odejście, podejście fotografa czy osoby z rekwizytem nie może mieć wpływu na wykonanie komendy.

*Jest to komenda, której szybko można nauczyć szczenię :)

Michał Nowicki 

Angelika Wiatr- trudna sztuka robienia zdjęć szczeniakom :)



3.1. Inne komendy, które pies jest w stanie wykonać w połączeniu z odpowiednio intensywnym kontaktem, na dużą odległość i przez odpowiedni okres czasu. Susły, trzymanie głowy na ziemi, opieranie się o przedmiot, pokazywanie ząbków czy języka.

Angelika Wiatr


Michał Nowicki

Angelika Wiatr



4. Odwaga- wasza i psa. Warto się trochę poświęcić dla na prawdę dobrego zdjęcia. Uważam, że powinna to być najsilniej pielęgnowana psia cecha i staram się, żeby moje psy były jak najbardziej pewne siebie..
Czas na ćwiczenia jest przed sesją zdjęciową- wiem czego mogę się spodziewać, co mogę zaoferować i co będzie po prostu bezpieczne w trudnych warunkach ekstremalnej sesji.

Michał Nowicki- przepaść w opuszczonym budynku 

Magdalena Wilczewska - obca osoba i rzucanie granatami dymnymi

Michał Nowicki - małe szczenię i bieg bez obroży 




5. Obycie z ludźmi. Często okazuje się że coś, co pies wykonuje bez problemu przed lampami, wielkim aparatem i obcymi ludźmi nagle nie wychodzi.Wychodzi niepewność, lęk, brak koncntracji albo agresja.
Część ćwiczeń przed sesją powinno obejmować pracę przy/ nad/ pod/ obok dziwnych przedmiotów, obcego człowieka. Pies powinien reagować na komendę kiedy stoję za plecami fotografa, nie bać się pochylającego się nad nim człowieka z aparatem, być w stanie współpracować z obcą osobą.
Przed spotkaniem z fotografem warto dokładnie ustalić co można, a czego lepiej nie robić przy Waszym psie.

 Backstage sesji z Magdaleną Wilczewską - za plecami fotografa, pies na plecach modela, odpalony granat dymny
 Angelika Wiatr - szczenię wpatrujące się w fotografa schowanego za aparatem
 Magdalena Wilczewska - bieg obok obcego człowieka, reagowanie na jego polecenia




5.1. Obycie z resztą fotograficznego świata. Ze studiem, granatami dymnymi, samochodami, wielką lampą zwisającą nad głową, materiałem którego nie można ruszyć spod łapek, świecącymi prosto w oczy lampkami, kablami, rekwizytami, łopoczącym materiałem innymi zwierzętami, jeśli mają być na sesji.
To są ćwiczenia do wykonania w domu, przed sesją. Po to ustala się plan zdjęć przed spotkaniem :)

 Backstage sesji z Michałem Nowickim w studiu

Backstage z sesji z Magdaleną Wilczewską. Pies w środku dymu z granatu, z obcym człowiekiem, bez kontaktu wzrokowego ze mną. 




6. Cierpliwość. Sesja trwa dłużej niż zwykły trening. Zazwyczaj kilka razy wykonuje się tą samą komendę.
Ważne jest, żeby potrafić utrzymać motywację na wysokim poziomie przez cały czas trwania sesji, mierzyć siły na zamiary oraz rozplanować zdjęcia.
W moim wypadku zawsze przechodzę od statyki do dynamiki, żeby nie doszło do sytuacji, kiedy bardzo pobudzonego psa postawię obok kogoś, kto zostanie pogryziony ;)

Kinga Tomczyk i sesja z Jettą.

Angelika Wiatr




7. Dynamika. Komendy statyczne to łatwa część. O wiele trudniejsze są komendy dynamiczne, często połączone z człowiekiem, które trzeba zgrać razem. Przygotujcie się na wiele powtórzeń, trudne otoczenie (dużo dziwnych przedmiotów), specyficzny tor biegu psa (zanim udało się złapać to zdjęcie Suri sponiewierała karabin i część samochodu próbując się przedostać nie tą drogą, którą powinna), wiele powtórzeń skoku, który powinien być idealny i wysoki..
Przywołanie z "zostań" odpowiednią drogą to podstawa. Plus bardzo duży dynamiki, bo spokojny truchcik, niski skok, małe zaangażowanie od razu będzie widoczne.

Magdalena Wilczewska

Michał Nowicki




8. Mierz siły na zamiary. Przede wszystkim zdjęcia mają być bezpieczne dla wszystkich-  dla otoczenia i dla  psa.
Nie zgodziłabym się na nic, co wprowadza moje zwierzęta w stan niepokoju, niepewności czy strachu. Zdjęcia nie są warte narażania psich emocji, zaufania, zawalenia komend treningowych czy kontuzji psiego czy ludzkiego modela.
Zdjęcia rozpoczynam po rozgrzewce, kiedy pies jest w odpowiednim stanie psychicznym i fizycznym. Przerywam lub kończę jesli widzę, że sytuacja go przerasta. Odrzucam lub przekładam sesję kiedy widzę, że mój pies jest negatywnie nastawiony.
To ja decyduję o długości ujęć, bo najlepiej znam swoje psy.
Współpraca z fotogrfem to nie tylko nie wchodzenie mu w kadr- to również wzajemne szanowanie siebie i swojej pracy.

Magdalena Wilczewska i maliniak na plecach obcego modela.

Magdalena Wilczewska i ośmiotygodniowe szczenię w kieszeni obcego modela :)




9. Przed samą sesją! Na co zwracam uwagę w dniu zdjęć? Pies ma być głodny, po załatwieniu potrzeb fizjologicznych, wypoczęty i gotowy na ciężką pracę. W pozytywnym nastawieniu do świata, bez lęku czy agresji do otoczenia.
Zabieram ze sobą potrzebne rekwizyty (kamizelka, pasujące obroże- najlepiej kilka, do ustalenia na miejscu), smycz, dużo, bardzo dużo psiego jedzenia, ulubione zabawki, wodę.
Warto zabrać ze sobą klatkę, żeby pies mógł chociaż chwilę odpocząć.
Przygotować się na drogę, sprawdzić dojazd, nie spóźnić się.
Przemyśleć jakie są założenia sesji, jakie emocje mam w psie wywołać, co powinnam zrobić najpierw, a co później. W jaki sposób zapoznać psa z ludźmi i otoczeniem, w którym będzie pracował.
Moje psy nie pracują w trybie sportowym podczas sesji. Używam komend spacerowych, często ćwiczę kilka na potrzeby sesji. 

Pierwszy kontakt malutkiej Suri z fotografem- Michałem Nowickim :)

Sprzęt na letnią sesję.




10. Fotograf to zawód! :D To naturalne, że zdjęcia kosztują. Im lepsze tym więcej zazwyczaj. To naturalne, że fotograf pobiera opłaty za sesję i posiada cennik. Z szacunku do niego należy tego cennika przestrzegać i nie negcjować do oporu. Pamiętajcie, że dla Was sesja kończy się na jednym, oryginalnym treningu z psem, a dla fotografa zdjęcia zaczynają się kiedy siada przed komputerem i spędza  kilka godzin zanim osiągnie zwalający z móg efekt.

 Magdalena Wilczewska

 Angelika Wiatr

Michał Nowicki 



Strony fotografów których zdjęcia znalazły się w dzisiejszym wpisie:

 M. Wilczewska - airsoft photography

M. Wilczewska - dog photography 

 Michał Nowicki Fotografia  /  Emil The German Shepherd

Angelika Wiatr - fotografia  

Kinga Tomczyk Photography 

Przystojny wojskowy model to grupa Eclipse ^^ 

Maliniaczek obok Suri to Jetta - belgian shepherd malinois 



Jakie macie doświadczenia z sesjami? A może jesteś fotografem i chętnie dodałbyś coś od siebie? Zapraszam do dyskusji! :)

3 komentarze:

  1. Dzięki za ten wpis... naprawdę przydatny - również dla psiego fotografa, bo o niektórych rzeczach nawet nigdy nie pomyślałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako fotograf przede wszystkim dodam, że i tak sukces dobrych zdjęć tkwi we WŁAŚCICIELU. Nawet nie chodzi mi o kwestie wyszkolenia, jakie wcześniej poruszyłaś, tylko o kontakt z fotografem. Właściciel często się boi albo jest zbyt nieśmiały, by wtrącić coś od siebie. Samodzielne domyślenie się, czasem jest robione kosztem psa, bo dopiero kiedy np. już psi model wejdzie na drzewo to widzę, że jest to dla niego bardzo stresująca sytuacja.

    Też dlatego moje najbardziej szalone pomysły robię tylko z najbardziej zgranymi duetami na linii pies-właściciel i właściciel-fotograf. Wtedy mam pewność, że sesja spełnia swoje zadanie, czyli sprawia przyjemność każdemu, kto bierze w niej udział, niezależnie ile ma nóg :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Łooooo, te zdjęcia militarne wyglądały świetnie od początku, ale dopiero foty z backstage pokazały mi ile stoi za tym sprzętu, komend, obcych ludzi, pojazdów. Mega robota, powinniście tymi fotami zagrać w jakimś konkursie

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią! :)